Wzięłam udział w konferencji, wysłuchałam paneli i uczestniczyłam w warsztatach. Dowiedziałam się wielu ciekawych rzeczy. Między innymi tego, że istnieje Traktat między Rzecząpospolitą Polską a Republiką Federalną Niemiec o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy z 1991 roku, który w tym roku obchodzi 35. rocznicę podpisania. W ramach traktatu Niemcy zobowiązały się wspierać język i kulturę sąsiada, jako fundamentu dobrej europejskiej współpracy. I co? Tylko w nielicznych landach znajduje to odzwierciedlenie w rzeczywistości. Nawet jeśli polityczne deklaracje brzmią obiecująco, praktyka często wygląda inaczej niż zapisy na papierze. O tym właśnie dyskutowaliśmy.
Drugiego dnia konferencji głównym tematem był język polski. Przybyło wielu ciekawych i zaangażowanych ludzi oraz przedstawicieli różnych organizacji polonijnych, którzy mieli wiele dobrych pomysłów. Problem jest jednak jeden: język polski nadal pozostaje jednym z wielu języków mniejszościowych. W Niemczech można się go uczyć jako języka obcego albo jako języka pochodzenia (odziedziczonego). I tu zaczynają się schody. Jeśli jest to język obcy, metody nauczania powinny być inne niż w przypadku języka odziedziczonego. A co zrobić, gdy grupa uczniów/studentów jest mieszana? Czy część dzieci/dorosłych odsyłać do domu i zapraszać jedynie na egzamin? A co z nauczycielami i możliwościami kształcenia? Czy wszędzie istnieje odpowiednia oferta edukacyjna? Jedno pytanie rodziło kolejne.
Wizja jest, zaangażowani ludzie również, brakuje jednak konkretnych rozwiązań. Jak zachęcić Polonię, która sama mierzy się z wieloma wyzwaniami w niemieckiej rzeczywistości, aby posyłała dzieci na zajęcia HSU (Herkunftssprachlicher Unterricht)?
Jesteśmy bardzo różni i mamy bardzo różne potrzeby. Również język polski postrzegamy nie zawsze jako to samo narzędzie komunikacji. A co z dwujęzycznością? Czy wystarczy rozmawiać z dziećmi po polsku, aby automatycznie nauczyły się także czytać i pisać w tym języku?
Wróciłam do domu z wieloma znakami zapytania w głowie. Zabrakło mi również informacji o dobrych podręcznikach do nauki języka polskiego w ramach HSU oraz pomysłów na to, jak jeszcze skuteczniej zainteresować stronę niemiecką polską kulturą i językiem. Żyjemy wśród Niemców, mamy niemieckich partnerów i partnerki. Część naszych rodzin stanowią Niemcy. Nasi sąsiedzi, koledzy i koleżanki z pracy również. Jak ich zainteresować i przekonać do naszej tradycji oraz kultury?
Jest jeszcze dużo do zrobienia, więc zbierzmy siły i do pracy. Polski ist cool! Do zobaczenia na następnej konferencji.