Deutsch-polnischer Blog

Monat: August 2026

Badanie przed rozpoczęciem nauki w szkole podstawowej, tzw. Schuleingangsuntersuchung

Zdjęcie wygenerowane przez AI

Myślałam, że ominie nas badanie w Urzędzie Zdrowia (Gesundheitsamt), przeprowadzane u każdego dziecka w Niemczech pod koniec zerówki, a przed rozpoczęciem nauki w szkole podstawowej.

Wszystkie inne dzieci w wieku mojej córki dostały zaproszenie na badanie już kilka dobrych miesięcy przed zakończeniem przedszkola. A u nas miesiąc w miesiąc nic. Sytuacja w naszym regionie była mi znana. Z powodu braków kadrowych urząd nie nadążał z wyznaczaniem terminów. Dlatego też pomyślałam sobie, że pewnie nie załapiemy się na badanie.

Ostatnia rozmowa w przedszkolu na temat rozwoju córki (Entwicklungsgespräch) przebiegła bardzo pomyślnie, więc nie miałam powodu, aby aktywnie starać się o termin.

A tu jednak niespodzianka. Dwa tygodnie przed wakacjami, na tydzień przed zakończeniem przedszkola, dostałam e-mailem termin badania. W zaproszeniu podany został link do formularza, który miałam wcześniej wypełnić, aby samo badanie przebiegło sprawnie i nie trwało zbyt długo.

W formularzu pytano o standardowe rzeczy: miejsce zamieszkania, informacje o rodzinie, rozwój dziecka, zainteresowania i sposób spędzania czasu wolnego, korzystanie z mediów, rozwój językowy, informacje dotyczące zdrowia oraz pytanie o wykształcenie i pracę zawodową rodziców.

Jako że termin był wyznaczony już na godzinę 7: 30 – trochę wcześnie – musiałam tylko nieco przesunąć rozpoczęcie pracy. Córka natomiast mogła po badaniu pójść do przedszkola. Obyło się więc bez brania dnia wolnego.

Badanie

Samo badanie przebiegło bardzo sprawnie. Pani doktor skontrolowała wagę, wzrost, wzrok i słuch córki, na szczęście nie wykrywając żadnych odstępstw od normy.

Co nie jest wcale takie oczywiste, ponieważ jeśli dziecko nie ma ochoty na takie badanie, nie chce odpowiadać na pytania lub wykonywać poleceń, wszystko może skończyć się niepowodzeniem i skierowaniem do specjalisty – nawet jeśli w rzeczywistości nie ma ku temu podstaw. Taki przypadek mieliśmy już w rodzinie. Fałszywy alarm, a potem kolejne terminy u innych specjalistów.

Z jednej strony dobrze, że taka procedura istnieje, z drugiej jednak jest to bardzo stresująca sytuacja dla wszystkich.

Pani doktor przejrzała książeczkę zdrowia i sprawdziła stan szczepień. Od 2020 roku w Niemczech obowiązuje szczepienie przeciwko odrze, dlatego kwestia ta jest konsekwentnie sprawdzana.

Następnie przyszedł czas na zadania sprawdzające umiejętność posługiwania się ołówkiem. Córka miała napisać swoje imię, dorysować brakujący element wzoru, a następnie narysować domek i kilka innych szczegółów.

Podczas ćwiczeń sprawdzających koncentrację pani doktor sprawdziła również, czy córka potrafi liczyć do dziesięciu, czy rozróżnia kolory i kształty oraz czy potrafi poprawnie wymówić słowa i sylaby.

Córka musiała także opisać proste obrazki i powiedzieć, gdzie znajdują się poszczególne zwierzątka lub inne przedmioty.

Jednym słowem, pani doktor sprawdziła umiejętności związane z liczeniem i znajomością języka niemieckiego na poziomie odpowiednim dla sześciolatka. Podałam też informację o dwujęzyczności córki, co pani doktor przyjęła bardzo pozytywnie.

Na koniec przyszedł czas na test sprawności fizycznej. Córka musiała stać na jednej nodze, przeskakiwać przez linię w prawo i w lewo oraz przejść po linii do przodu i do tyłu.

Czy dziecko powinno przygotować się do badania?

Tak i nie.

Celem badania jest udokumentowanie rozwoju sześciolatka oraz wykrycie ewentualnych problemów zdrowotnych, opóźnień w rozwoju czy braków, na przykład niedostatecznej znajomości języka niemieckiego. W razie potrzeby Urząd Zdrowia wskazuje możliwości, jakie istnieją, aby pomóc dziecku.

Dzieci regularnie uczęszczające do przedszkola są tam intensywnie przygotowywane do rozpoczęcia szkoły. Dodatkowo można posyłać je na grupowe zajęcia sportowe lub plastyczne, podczas których będą miały kontakt z innymi dziećmi mówiącymi po niemiecku.

Pomocne mogą być również ćwiczenia dla sześciolatków, które można kupić w każdej księgarni, a czasami także znaleźć w ofercie sklepów takich jak Aldi czy Lidl.

Podsumowanie

Badanie rozwoju dziecka pod koniec przedszkola, a przed rozpoczęciem pierwszej klasy, jest ważnym elementem przygotowania dziecka do rozpoczęcia nauki w szkole. Dziecko jest zapraszane na badanie przed zakończeniem przedszkola.

Rodzice powinni przynieść ze sobą książeczkę zdrowia oraz książeczkę szczepień dziecka. Dziecko musi przyjść z rodzicem lub opiekunem prawnym.

Wynik badania jest omawiany z rodzicami i za ich zgodą informacje zostają przekazane szkole, do której dziecko będzie uczęszczać. Nie stawienie się na termin może prowadzić do nałożenia grzywny oraz innych sankcji.  

Polnische Besonderheiten im Alltag

Bilder mit KI generiert

Wer an Polen denkt, hat oft sofort die wunderschöne Altstadt von Warszawa, den Marktplatz in Kraków, die Ostsee oder die Masurische Seenplatte vor Augen. Vielleicht hast Du auch schon von der legendären polnischen Gastfreundschaft gehört oder die köstliche Küche kennengelernt. Darüber möchte ich heute aber gar nicht schreiben.

Stattdessen geht es um die kleinen Dinge, die man in keinem klassischen Reiseführer findet. Um Eigenheiten, Traditionen und Aberglauben, die den Alltag in Polen bis heute prägen. Manche wirken für Deutsche zunächst etwas seltsam, andere bringen einen zum Schmunzeln – und wieder andere können tatsächlich dabei helfen, das eine oder andere Fettnäpfchen zu vermeiden. Los geht’s!

„Parawaning“ – der Nationalsport an der Ostsee

Wer im Sommer an die polnische Ostsee fährt, erlebt früher oder später das sogenannte „Parawaning“. So nennen die Polen augenzwinkernd den Brauch, mit einem bunten Windschutz den eigenen Platz am Strand abzustecken.

Natürlich schützt der Windschutz vor der steifen Brise. Viel wichtiger ist für viele Badegäste jedoch die Privatsphäre. Manche bauen regelrechte Festungen aus Stoff auf und reservieren sich schon früh morgens einen Platz in der ersten Strandreihe. Der Windschutz bleibt dann den ganzen Tag stehen.

Manchmal nimmt das Ganze so große Ausmaße an, dass Spaziergänger Mühe haben, überhaupt noch am Wasser entlangzulaufen. Kein Wunder also, dass das „Parawaning“ längst zu einem beliebten Gesprächsthema und zu einer Quelle unzähliger Witze geworden ist.

Handtaschen gehören nicht auf den Boden

Falls Strandurlaub nicht Dein Ding ist, bietet sich eine Shoppingtour an. In Polen kann man schließlich viele Dinge günstiger kaufen als in Deutschland. Beim Bezahlen solltest Du jedoch auf eine Kleinigkeit achten: Stelle Deine Handtasche – oder die Deiner Begleitung – niemals auf den Boden.

Wenn Du das doch tust, kann es passieren, dass Dich die Verkäuferin, oder der Verkäufer, freundlich darauf hinweist, die Tasche lieber auf einen Stuhl oder den Tresen zu stellen. Der Grund dafür ist ein alter polnischer Aberglaube. Er besagt, dass das Geld aus der Geldbörse „davonläuft“, wenn die Tasche auf dem Boden steht. Und wer möchte schon freiwillig sein Geld verlieren?

Die verfluchte Ecke

Nach dem Einkaufsbummel meldet sich meistens der Hunger. Dann ist es höchste Zeit, die polnische Küche zu entdecken. Doch auch im Restaurant wartet eine kleine Besonderheit – zumindest für alle, die noch heiraten möchten.

Setze Dich niemals an die Ecke eines Tisches!

Nach altem Volksglauben soll dieser Platz dazu führen, dass man unverheiratet bleibt. Ob das tatsächlich stimmt, sei dahingestellt. Sicher ist nur: Viele Polen nehmen diesen Aberglauben bis heute erstaunlich ernst.

Kreis oder Dreieck?

Früher oder später führt jeder Restaurantbesuch an einen Ort, den man nur ungern lange sucht – zur Toilette. Die Toiletten selbst unterscheiden sich kaum von denen in Deutschland. Mal sind sie kostenlos, mal kosten sie ein paar Złoty. Kleingeld dabeizuhaben, schadet deshalb nie.

Verwirrend kann allerdings die Beschilderung sein. Statt der bekannten Damen- und Herrenfiguren findet man häufig lediglich einen Kreis und ein Dreieck. Und welches Symbol gehört nun zu wem? Ganz einfach: Der Kreis kennzeichnet die Damen-, das Dreieck die Herrentoilette. Warum gerade diese beiden Symbole verwendet werden, konnte mir übrigens bis heute niemand erklären. Sie gehören einfach zu Polen – genauso wie Pierogi oder Żurek.

Bar Mleczny – günstig, lecker und typisch polnisch

Wenn Du in Warszawa, Kraków, Wrocław oder Poznań unterwegs bist und echtes polnisches Essen probieren möchtest, solltest Du unbedingt einen Bar Mleczny besuchen. Diese staatlich bezuschussten Kantinen stammen noch aus der Zeit des Kommunismus und sind bis heute äußerst beliebt. Hier bekommt man traditionelle polnische Hausmannskost zu erstaunlich günstigen Preisen. Das Publikum ist bunt gemischt: Studierende sitzen neben Rentnern, Familien neben Geschäftsleuten und Touristen neben Stammgästen. Gerade deshalb sind Milchbars viel mehr als nur ein Ort zum Essen. Sie bieten einen kleinen Einblick in den ganz normalen polnischen Alltag.

Bloß nicht über die Schwelle!

Zum Schluss noch ein wichtiger Hinweis. Falls Du in Polen jemanden kennenlernst, der Dir seine Stadt zeigt oder Dich sogar nach Hause einlädt, solltest Du eine Regel unbedingt beachten:

Begrüße niemals jemanden über die Türschwelle hinweg.

Ein Handschlag über die Schwelle gilt in Polen als Unglücksbringer und soll Streit heraufbeschwören. Deshalb tritt man erst vollständig ins Haus oder wartet, bis der Gastgeber nach draußen kommt. So einfach lässt sich ein mögliches Missverständnis vermeiden.

Fazit

Polen und Deutschland liegen zwar direkt nebeneinander, doch im Alltag gibt es einige liebenswerte Unterschiede. Viele dieser Bräuche und Aberglauben werden heute mit einem Augenzwinkern betrachtet. Trotzdem gehören sie für viele Polen nach wie vor zum Leben dazu. Und genau solche kleinen Besonderheiten machen das Reisen doch erst richtig spannend. Wenn Du sie kennst, wirst Du Polen nicht nur besser verstehen, sondern Deinen Aufenthalt dort vielleicht mit ganz anderen Augen erleben.